Strona główna  /  komentarze
 
Księga gości
Przeglądaj
Dopisz się
 
Poczytajcie!
Początek znajduje się na samym dole, na ostatniej stronie
 
Moje ja
Zainteresowania :  teologia, spirytyzm, nekromancja, okultyzm, chiromancja, grafologia, zjawiskami paranormalnymi, książkami, muzyką i szkicowaniem
Ulubione powiedzenie/przysłowie:
,,Religie są jakoś skąpe w udzielaniu odpowiedzi na pytanie, które uwielbiam: co, u diabła, robił Pan Bóg przed stworzeniem świata?"
O mnie:  Jestem inteligenta, skryta i cicha. Spokojna póki mnie ktoś nie wkurzy. Moim ideałem jest główny bochater mojej książki. Kocham poską muzykę.
 
...
2008-07-06 17:41
- A więc, jestem bogiem wojny. Nazywam się nazywam się Lucyfer. jahwe mnie niegdyś okłamał. Straciłem wszytko. Pałace, majątek: wszystko. To miejsce powinno być moje, ale on tak przemyślnie to wykombinował, że zosrtałem bez niczego.Długo was obserwowałem praktycznie od chwili stworzenia. Uznałem, że ty mnie nie zdradzisz. Pojawiłem się tutaj i chcę, abyś mi pomógł. Musisz dowiedzieć się, gdzie jest nowa królowa niebios. Gdzie jest Ksira? Jesteś umiłowanym archaniołem, więc powinieneś wiedzieć. To bardzo ważne - wyszeptał drżącymi z emocji wargami.
- A więc to tak pomógłbym Ci, ale nigdy ie widziłem Jahwe. Nie zwierza nam się ze swoich tajemnic.
Archanioł podał Lucyferowi wino. czerwony płyn ukoił nieco nerwy boga wony. Tak dawno nie pił wina, że rozsmakowywał się w każdym łyku.
- Dobrze - powiedział wreszcie. - Nauczę cię magii. a ty przy najbliższej okazji wydostaniesz z niego te informację - archanioł skinął twierdząco głową patrząc na Lucyfera. Kaptur nadal zakrywał jego twarz, a on nie mógł pojąć dlaczego. Był zdenerwowany a serce waliło mu jak młotem. Spojrzał jeszcze raz na Lucyfera.
- Zgadzam się -powiedział a głos załamał mu się w pół słowa. tak łatwo było zdradzić Jahwe. Tak łatwo . Zmusił się do słabego uśmiechu i upił łyk wina. Było mocne. Za mocne dla archanioła nawet umiłowanego. Odstawił kieliszek z odrazą. Czuł na sobie wzrok nowego nauczyciela.
- O co chodzi? Nie smakuje ci wino Jahwe? - zapytał cicho i pociągnął z kieliszka. Może wino to tylko podstęp. Może jest zatrute, albo ma jakąś inną wadę. Może dlatego archanioł nie pił. Belzebub uniósł głowę w zmieszaniu.



Napisz komentarz

Nie ma jeszcze komentarzy do tej notki. Dopisz się jako pierwszy.

 
Linki
to samo tylko na innym blogu
wiersze i refleksje
człowiek
blog o demonach w polsce
 
Menu
strona główna
zaproś znajomych
zaloguj się
 
Archiwum
2008
  lipiec(23)
wszelkie uwagi i propozycje prosimy zgłaszać tutaj
blogaski.net 2008
receprecz odtybetu